2010-07-23 17:19:02 >> jak sie staje znowu dandysem? jak się ucieka?Ucieka się po cichu, ma to cos z tchórzostwa zapewne, ustawia się status, wyłacza telefon... zaklada maske, chowa zapuchniete oczy pod okulary. Czasem nie ma innego wyjscia. Pekł byc co by mi serce zegnajac się z Toba jeszcze raz. Nie wytrzymałoby, a ja muszę sie pozegnac na długo. Muszę się znależć chociaż niby się nie zgubiłam, bo jak moglam się zgubić sama w sobie? Powoduje ostatnio tylko problemy i zamieszanie, chce zrobic dobrze a sprawiam ze jest jeszcze gorzej, chce byc dobra a jestem najgorsza osoba jaka Cie w zyciu spotkala. Nie chce być czyims wyrzutem sumienia. Nie potrafię, nie umiem się dostosować do tej sytuacji... Jest dla mnie za cieżka. Boże wyjezdzam na dwa trzy tygodnie, a placze jak bobr.Bo wiem przed czym uciekam i co chce w sobie zabic. Prus by mnie znienawidził. Jednak dłuższa taka egzystencja nie przyniesie nikomu niczego dobrego. Ani mi ani Tobie. Nie chce być cieżarem a nie potrafie nie umiem za cholere przestac. Nie umiem. Pewnie dlatego jest mi tak ciezko wyjechac. Uciec... Doskonale wiem co robie. Nie moge dluzej zyć robiac wszystko tak bys byl szczesliwy. Nie potrafie nie umiem nie chce. Za bardzo boli uzaleznanie kazdej decyzji od Ciebie. Nie chce tak dluzej zyc, nie potrafie, Dobrze wiesz, że powinnam była już dawno przestać Cie kochać Niestety nie umiem.... Dlatego buuum i już nie ma mnie..... "Obiecuje Ci nie utrudniać zycia przez wracanie do tego co było Wiem ze zostawilam zbyut wielki balagan i zniszczenie zeby znowu wrocic robilam i przyspazalam tylko problemy i jesli bedziesz zyl z nastawieniem ze to koniec to wiem ze to ma sens... i pojde na dno ze swoim statkiem, nie wywiesze flagi bialej i nie podniose reki... ... jestem zakochana i zawsze bede... a kiedy sie spotkamy a taka chwila napewno nastapi zacisne zeby i udam ze to juz dawno jest za mna...." skomentuj (0) |
|
|||||||